W tym tygodniu ponownie sięgamy do kart historii – dowiemy się, co sprawiło, że Mark Twain był okropnym biznesmenem i inwestorem, mimo że był przecież świetnym pisarzem. Koniec końców bez względu na to jak wielki odniesiesz sukces, możesz podejmować okropne decyzje biznesowe.

Krótki rys historyczny:

Mark Twain zasłynął napisaniem Przygód Tomka Sawyera i był jednym z najlepiej opłacanych autorów lat 1800. Ożenił się z zamożną dziedziczką biznesu węglowego, której ojciec w noc poślubną dał im w prezencie DWÓR ze sługami, powozem i woźnicą.

Można więc powiedzieć, że ten facet miał całkiem niezły start finansowy.

Jednak kiedy zaczniesz zarabiać pieniądze, przychodzi NIEBEZPIECZEŃSTWO, ponieważ możesz się nimi zabawić…

Pierwsze spekulacje:

Straty finansowe w życiu Twaina wynikały ze spekulacji:

Kapitał podwyższonego ryzyka – od 1880 r. Twain zainwestował 300 000 USD (obecnie odpowiednik ok. 7 mln USD) w maszynę do składu drukarskiego, o nazwie Paige. Myślał, że to urządzenie zastąpi ludzi zajmujących się składem, a prasie powiedział: „Ta maszyna może zrobić wszystko to, co człowiek, oprócz picia, przeklinania i strajkowania”.

Problem polegał na tym, że maszyna nigdy nie zadziałała w taki sposób. Jak to często bywa w przypadku nowej technologii – okazała się być wadliwa a jej użytkowanie wiązało się ze zbyt dużym ryzykiem.

Maszyna do składu Paige nigdy nie wypracowała zysku.

A przecież można powiedzieć, że jeśli ktoś znał się na branży wydawniczej, to był to Mark Twain. To tylko dowodzi, że nawet jeśli znasz dobrze daną branżę, nie oznacza to, że twój pomysł inwestycyjny zadziała.

Twain był tak zbyt pewny tego małego urządzenia, że większość majątku żony wydał na jego zakup, a nawet wziął kredyt pod zastaw majątku własnej firmy wydawniczej!

Więcej strat:

To nie były ostatnie złe transakcje pisarza.

Zwykle, jeśli znasz kogoś, kto zawiera jedną złą transakcję, wiedz, że prawdopodobnie NIE jest to jego jedyna zła decyzja.

Twain stracił pieniądze na:

  • procesie grawerowania
  • telegrafie magnetycznym
  • kole pasowym
  • zakupie firmy Fredonia Watch Company
  • papierach wartościowych amerykańskich kolei

Zarabiał mnóstwo pieniędzy, a potem szybko je TRACIŁ.

Pamiętaj, że są 3 kroki do bogactwa:

  1. Osiągnięcie dużych dochodów.
  2. Utrzymanie ich.
  3. Pomnożenie ich.

Twain radził sobie dobrze z punktem 1, ale nie mógł zrealizować punktu drugiego, a nigdy nawet nie zaczął trzeciego.

Z czasem zaczął się uczyć i mawiał, że „w życiu mężczyzny są dwa momenty kiedy NIE powinien spekulować: kiedy nie stać go na to i go stać”. —Twain

Słowo klucz tutaj to SPEKULOWANIE.

Większość dzisiejszych analityków finansowych twierdzi, że największym błędem Marka Twaina był brak dywersyfikacji – wkładał wszystkie jajka do jednego koszyka. WSZYSTKO zainwestował w urządzenie do składu druku. Jednak nie to było problemem…

Problem polegał na tym, że zainwestował wszystko w niewłaściwą rzecz!

Wbrew powszechnej opinii dywersyfikacja NIE jest pozytywną rzeczą, jeśli chodzi o pomnażanie pieniędzy. Inwestuję WSZYSTKIE moje pieniądze w jeden rodzaj aktywów (nieruchomości), co uczyniło mnie miliarderem. {0>(Join me here)<}0{>

Utrata pieniędzy boli:

Mówi się, że Mark Twain w późniejszych latach życia zaczął cierpieć na depresję. Uwaga – być może pieniądze nie dają szczęścia, ale BRAK pieniędzy również nie uszczęśliwił Twaina. Nikt nie cieszy się z utraty pieniędzy.

Problem polega na tym, że gdy popełnisz duży błąd, czasami zaczynasz się bać i PRZESTAJESZ inwestować.

Twain zmarnował największą szansę na zarobienie pieniędzy, kiedy rozważał zainwestowanie w telefon Aleksandra Grahama Bella… niestety nie zdecydował się na to.

Twain „prawie” zainwestował w telefon… ale jednak tego nie zrobił

Alexander Bell osobiście spytał Marka Twaina, czy chce zainwestować w nową technologię. Twain wyniośle odpowiedział: „Nie chcę mieć nic więcej wspólnego z niebezpiecznymi spekulacjami”.

Jego sąsiad kupił od Bella akcje o wartości 5 000 dolarów. Wkrótce żył jak pączek w maśle z największą wygraną w swoim życiu.

Twain powiedział o tej sytuacji:

„Dziwne jest to, że tak nieświadomi i niedoświadczeni ludzie tak często i tak niesłusznie odnoszą sukcesy, podczas gdy ludzie dobrze poinformowani i doświadczeni zawodzą”.

Ponad 110 lat później mogę powiedzieć, że byłem nieświadomym i niedoświadczonym chłopcem z bagien Luizjany, a nawet ja byłem w stanie zostać miliarderem i mogę powiedzieć, że nie ma to nic wspólnego z tym, jak „dobrze poinformowany i doświadczony” jesteś, ale raczej z KIM nawiązujesz kontakty i od kogo uzyskujesz porady.

Mark Twain podejmował jedną złą decyzję biznesową po drugiej i ostatecznie PORZUCIŁ inwestowanie.  Potem wszystko to sprowadził do kwestii „szczęścia”.

Nawiąż kontakt z właściwymi ludźmi, zainwestuj w siebie, a przekonasz się,

że nie ma szczęścia w zdobywaniu bogactwa – to nie jest przypadek.

Musisz osiągnąć duże dochody, UTRZYMAĆ JE (nie stracić ich), a następnie uzyskiwać odpowiednie porady od odpowiednich ludzi i pomnażać swoje pieniądze (inwestować je w NIERUCHOMOŚCI).

Jestem twoim wujkiem G i mówię ci, że moim zdaniem nie ma lepszej inwestycji, niż nieruchomości wielorodzinne, jeśli chcesz zatrzymać i POMNAŻAĆ swoje pieniądze.

Nie podejmuj ZŁYCH decyzji biznesowych.

Twoja wartość netto to twoja sieć kontaktów.

—Grant

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons