Obecnie wszyscy mówią o „przystosowaniu się do nowej normalności”, cokolwiek to znaczy. Myślę, że nadszedł czas, aby ludzie przestali się dostosowywać i zaczęli dominować. 

Ludzie zaczynają myśleć, że wszyscy będziemy musieli ciągle zmieniać to kim jesteśmy, co robimy i jak to robimy, gdy tylko zmieni się sytuacja wokół nas.

Nie mogliby się bardziej mylić. Takie myślenie przynosi przeciwny do zamierzonego efekt i nigdzie cię nie zaprowadzi. 

Na pewno nie pomoże ci osiągnąć sukcesu, tego możesz być pewien.

Jeśli spędzasz cały swój czas na dostosowywaniu się i zmienianiu tego, kim jesteś, aby pasować do obecnej sytuacji, to skąd masz wiedzieć jaka jest twoja misja? Jak zamierzasz zdefiniować swoją markę? Coś ci powiem. Jeśli nie określisz tego jasno, to tylko zdezorientujesz ludzi, nawet jeśli zwrócą na ciebie uwagę. 

Musisz na coś postawić, niezależnie od tego co dzieje się wokół ciebie, zwłaszcza gdy wszyscy szaleją tak, jak teraz. Moja misja nie zmieniła się ani trochę w tym roku, po prostu stałem się jeszcze bardziej skoncentrowany. Teraz bardziej niż kiedykolwiek staram się pomagać ludziom, uczyć ich jak sobie radzić. 

Przystosowywanie się do otoczenia jak kameleon jest w porządku… jeśli chcesz się wtopić w tło i grać bezpiecznie. Jednak jeśli znasz mnie choć trochę, to wiesz, że ja tak nie działam.  Przykładowo, ludzie, którzy grają bezpiecznie, nie zarządzają funduszem nieruchomości o wartości 2 miliardów dolarów. 

Zdolność kameleona do zmiany koloru nie bez powodu jest nazywana „mechanizmem obronnym”. Nie możesz bronić się przed sukcesem. Jak zamierzasz cokolwiek osiągnąć, skoro nikt cię nie dostrzega? Możemy się założyć, że nie dotarłem tam gdzie jestem dzisiaj, wtapiając się w otoczenie. Wiem kim jestem, jakie mam cele i jak je osiągnąć. Wszystko inne to szczegóły. Nie jestem kameleonem. Jestem krokodylem. Nikt nie zadziera z krokodylem.

Pomyśl o wysiłkach, które podejmujesz by przetrwać i odnieść sukces w tych czasach jak o walce, w której jesteś generałem. Nie ma znaczenia czy działasz na własny rachunek, czy jesteś prezesem zarządu, to ty dowodzisz. 

Generałowie nie schodzą do defensywy, nie czekają aż wróg zaatakuje. Atakują, ale zanim poprowadzą swoje siły do bitwy, mają plan i trzymają się go, nawet gdy wydarzy się coś niespodziewanego. Oczywiście wiedzą, że rzeczy rzadko przebiegają zgodnie z przewidywaniami. Jednak jeśli organizacja jest stabilna i każdy zna swoją rolę w realizacji planu, to pozwala to zmaksymalizować szanse na zwycięstwo.

Pole bitwy czy sala konferencyjna – nie ma znaczenia. Chodzi mi o to, że mogą zmienić się okoliczności, ale nie sama misja. To samo dotyczy osiągania celów, niezależnie od tego, czy są one osobiste, czy zawodowe. 

Stwórz plan i trzymaj się go.

Okoliczności się zmieniają i zawsze tak będzie. Zaakceptuj to. Kto wie, co wydarzy się w tym lub w przyszłym roku? Ja nie wiem. Ty też nie. Nikt tego nie wie. Jedyne co możesz zrobić, to zdecydować, kim jesteś, za czym się opowiadasz i jaka jest twoja misja. I wiesz co? Jeśli możesz to zrobić, będziesz w stanie przetrwać wszystko, co stanie na twojej drodze. 

Więc przestań myśleć o „dostosowaniu się”. Zamiast pozwolić, by sytuacja kontrolowała ciebie, naucz się samokontroli. Jak? Dzięki strukturze, rutynie i dyscyplinie. W ten sposób udało mi się nie tylko przetrwać, ale także odnieść sukces w czasie recesji, krachów na giełdzie czy kryzysów finansowych. 

Nie dostosowuj się do swojego otoczenia.  Zdominuj je. 

-Grant Cardone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons