Nie jest najlepszym baseballistą wszechczasów. Nie spędził całej kariery w jednym klubie. Ale w USA zna go i ceni  każdy fan ligi zawodowej, w wieku 25 lat i więcej.

Ricky Henderson, bo o nim mowa, to zawodnik najbardziej znany z gry w zółto-zielonych barwach Oakland Athletics, który wyspecjalizował się do mistrzostwa w zasadzie w tylko jednym aspekcie gry w baseball.

Kradł drugą bazę jak nikt inny przed nim i po nim. Nie fizycznie oczywiście J.

Kradzież drugiej bazy w baseballu to próba zdobycia jej niejako „za darmo”, przy wykorzystaniu chwilowej nieuwagi miotacza i zawodników pola wewnętrznego przeciwnika. Za każdym razem, kiedy Ricky pojawiał się na pierwszej bazie po dobrym odbiciu piłki, zaczynał swoją grę pozorów. Wszyscy niby wiedzieli, co się będzie działo, ale nikt nie mógł go powstrzymać!

Po co w ogóle kraść drugą bazę?

Dlatego, że –gdy jesteś na drugiej bazie- wystarczy jedno dobre odbicie kolegi z zespołu, abyś dobiegł do bazy domowej i zdobył punkt. Drużyna, która ma więcej punktów – wygrywa mecz. Kto wygrywa mecze częściej niż inni, zostaje mistrzem ligi (tak jak Henderson, dwa razy).

Popatrz jak się mają jego osiągnięcia z całej kariery w zakresie ukradzionych baz w odniesieniu do najlepszych wyników karier rywali (ta najwyższa  nitka to statystyki Ricky’ego)!

Serio Hartman, teraz jeszcze baseball w newsletterze? Co to ma wspólnego z moją sprzedażą czy prowadzeniem firmy??

Wszystko!

Pójdź śladami Ricky’ego i wyspecjalizuj się w jednej rzeczy w swojej branży na takim poziomie, aby inni mogli o tym tylko pomarzyć!  Zbuduj niepowtarzalną wartość wokół jednej swojej zalety, pisz i mów w internecie o tym, jak się różnisz na lepsze od konkurencji, jak każdego doskonalisz się w tym jednym aspekcie swojej pracy zawodowej.

Stań się znany z jednej rzeczy, w której nikt Ci nie dorówna! Klienci, którzy będą potrzebowali właśnie Ciebie, nie będą negocjowali cen.

Dlatego warto być Ricky’m Hendersonem na swoim rynku J

No dobra, to jaki aspekt sprzedaży będzie Twoją skradzioną bazą? Pomyśl o tym!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Show Buttons
Hide Buttons