Eri Asai nie żyje.

Ale tylko dlatego, że jest fikcyjną postacią, jedną z bohaterek książki Haruki Murakamiego pt. „Po zmierzchu”. Ta piękna, młoda dziewczyna nie wypowiada bezpośrednio na kartach książki ani jednego słowa.

Bo od dwóch miesięcy śpi.

Nie, nie jest chora. Nie jest w śpiączce. Nie mizernieje na twarzy, a jej wyniki badań krwi są w normie.

Nikt nie może zrozumieć czemu śpi (choć ta książka zdecydowanie nie jest wyłącznie o tym, więc to nie spoiler).

Eri Asai nie wie, co się z nią dzieje podczas snu, nie ma wpływu na to, co dzieje się wokół niej, ani gdzie się znajduje. Pewnej nocy budzi się w letargu w industrialnym pomieszczeniu, w którym –oprócz jej łóżka- nie ma żadnych innych sprzętów.

Nie ma też możliwości wyjścia, klamki nie otwierają drzwi, a nikt nie słyszy jej krzyków. Wraca do snu. Lawiruje na granicy świadomości. Wydaje jej się, że porusza się jak w melasie, wszystko jest spowolnione, kształty nieostre, rzeczywistość przytłacza. Zasypia ponownie. Ten świat przynajmniej zna. I tak codziennie. Od dwóch miesięcy.

Czemu o tym piszę?

Bo może jesteś dzisiaj jak Eri Asai…

Śpisz sprzedażowo zamiast działać, przeżywasz koszmary własnej niepewności w kontakcie z klientami, czujesz że rzeczywistość „postcovidowej” normalności jeszcze do Ciebie nie dotarła.

Dni przepływają Ci przez palce, zamieniając się w tygodnie, z niemym krzykiem Twojej rozpaczy. Śpisz jak Eri i tak jak ona – nie możesz się wybudzić z letargu.

Nie wybudzisz się sam/a. Eri też nie dała rady. Ktoś musi Ci pomóc.

I o ile nie wyjawię Ci teraz, kto pomógł bohaterce książki Murakamiego, to w rzeczywistości sprzedażowej chętnie stanę się Twoim rycerzem na białym koniu.  Niedługo zaczynam kolejną, dziesiątą już edycję rocznego online’owego szkolenia sprzedażowego. Mała grupa, samodzielna praca codziennie małymi łyżeczkami materiału sprzedażowego, z sesjami online co dwa tygodnie przez dwie godziny wieczorem. Program masz tutaj.

Jeśli jesteś w sytuacji Eri Asai i czujesz, że musisz ruszyć z miejsca, zrób to. Rusz z miejsca, z człowiekiem, którego klienci pytają, kiedy znajduje czas na sen. Rusz naprzód ze mną. Napisz do mnie na marcin@zapytajhartmana.pl i przymierzmy się wspólnie do tego projektu budzenia sprzedaży.

Szczególnie jeśli nie płacą Ci za spanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Show Buttons
Hide Buttons