CZEMU TYLE PRACUJĘ?

Na początek zastrzeżenie – żadnemu handlowcowi nie nakazuję pracować w systemie 14h / 7 dni w tygodniu. Przeciwnie – ci którzy się ze mną szkolą, wiedzą, że powtarzam jak mantrę „nie oczekuję, że będziesz pracował więcej niż 8h, wykorzystaj po prostu ten czas jak najlepiej handlowo!”.   Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma jednego

Continue reading »

ILOŚĆ ZJADA JAKOŚĆ NA ŚNIADANIE, ALE JAKOŚĆ ZJADA ILOŚĆ NA KOLACJĘ

Jestem zdania (potwierdzonego doświadczeniami), że jeśli nie możesz mieć obu naraz w sprzedaży, to najpierw zatroszcz się o ilość, a później o jakość: Więcej nauczysz się o reakcjach klientów (i swoich) z dziesięciu średnich telefonów niż z jednego doskonałego (którego zresztą pewnie nie będzie, bo takie telefony są jak yeti), Lepiej poćwiczysz rozmowy z klientami

Continue reading »

OBSESJA TO DAR

Grant Cardone jest dzisiaj w takiej sytuacji, że nie musi myśleć o niczym. Więc myśli o swoim życiu, o obsesji związanej z pełnią życia! Ludzie, którzy zmieniają ten świat, są pochłonięci obsesją wniesienia wartości do życia innych ludzi. Bez szukania równowagi! Ci, którzy zaszli najwyżej (bez względu na płeć, wiek, branżę), mają jedno wspólne: OBSESJĘ!

Continue reading »

MÓWI ADELA

Tak napisała o mojej pracy z siecią dealerską Mazda szefowa HR tej organizacji – Adela Szemczak: Cytuję to, bo spotykam się z pytaniami, „co mnie wyróżnia na tak konkurencyjnym rynku jak szkolenia sprzedażowe” 🙂 * „trener-praktyk” (sprzedaję nie tylko szkolenia); * „szeroka wiedza i doświadczenie, które przekładają się na rezultaty i zmianę zachowań uczestników”; * „nieustannie zachęca do

Continue reading »

NAPISZ, ZAPYTAJ

♦ Zamykasz każdą transakcję. ♦ Twoje podtrzymywanie kontaktu z klientem jest najlepsze na rynku. ♦ Twoje argumenty trafiają do każdego, a prezentacje są krótkie i zrównoważone. ♦ Kwalifikujesz każdego klienta poprawnie trafnymi pytaniami. ♦ Docierasz do tych kupujących, których chcesz w sposób, którego oni oczekują. Jeśli tak jest – nie pisz do mnie! W przeciwnym

Continue reading »

AMULET

Widzę ją jako amulet. Mój amulet, Twój amulet. Dyskretnie wsunięta w wewnętrzną kieszeń marynarki, do torebki czy aktówki. Zawsze blisko. Gotowa do pomocy. Jej niewielkie rozmiary sprawiają, że możesz mieć ją przy sobie zawsze… O kim lub o czym mówię? O mojej debiutanckiej książce „Nikt nas nie uczy jak sprzedawać”. Widzę ją jako talizman handlowca.

Continue reading »